czwartek, 16 stycznia 2014

Nieszczęśliwy wypadek

Hej!
Dzisiaj jak obiecałam będzie trochę dłuższy rozdział. Mam nadzieję ,że wam się spodoba.



Wstałam i spojrzałam na zegarek . Była za kwadrans ósma . Jak zwykle spóźnię się do szkoły. Szybko zeskoczyłam z łóżka , ubrałam się i umyłam. Biegiem poszłam do kuchni po kanapki do szkoły i pobiegłam do szkoły. Kiedy weszłam do szkoły nikogo już nie było na głównym holu  . Poszłam do szatni zdjąć kurtkę i przebrać buty. Wybiegłam z szatni i pobiegłam do sali od Polskiego , ponieważ była to nasza pierwsza dzisiaj lekcja. Weszłam do klasy i szybko usiadłam na samym końcu klasy. Na lekcji cały czas myślałam o filmie , na którym byłam w kinie . Cały  czas chodził mi po głowie. W końcu zadzwonił dzwonek na przerwę wyszłam jak zawsze ostatnia . Na holu od razu spotkałam Olkę .
-Hej! Czemu się spóźniłaś?- Spytała
-Zaspałam wczoraj późno poszłam spać .- Odpowiedziałam
-Aha . Idziesz dzisiaj ze mną i Natalką  do Asi .Pogadamy sobie obejrzymy jakiś film ?- Zapytała
-Ok. A o której?
-Po szkole .Może być?
-Jasne
Kiedy tylko skończyłyśmy rozmowę zadzwonił dzwonek. Weszliśmy do klasy Matematycznej. Usiadłam za Grześkiem. Grzesiek był taki fajny tylko ,że nigdy nie zwracał na mnie uwagi. O tym , że mi się podoba wie tylko mój pamiętnik , w którym to napisałam .Chyba o nim jest z trzy strony. Na matmie myślałam tylko o nim. Lekcja szybko mi minęła tak jak pozostałe pięć lekcji. O 14:25 skończyły się lekcje. Kiedy wyszłam z szkoły napisałam do mamy SMS’a  Po szkole idę do Asi z Olą i Natalką .Wrócę późno. Już po kilku minutach szłam z dziewczynami do Asi .Po drodze zaczęłyśmy gadać.
-Co będziemy robić?- Zapytała Natalka.
-Jeszcze nie wiem . Na pewno coś u mnie wymyślimy.- Odpowiedziała Asia .
-Może pomalujemy się nawzajem?- Zaproponowałam.
-Fajny pomysł.- Odparły dziewczyny.
Po kilku minutach doszłyśmy do domu Asi . Gdy weszliśmy do domu przywitała nas mama Asi . Zjadłyśmy obiad i poszłyśmy do pokoju. Asia z Natalką poszły do łazienki i przyniosły różne kosmetyki.
-To co , która chce pierwsza .- Spytała Olka .
-Mogę ja ?- Odpowiedziałam pytając.
-Pewnie choć i usiądź na fotel.- Odpowiedziała Aśka .
-Ok.
Po jakieś chwili Natalka powiedziała mi ,że już skończyły . Zeszłam z fotela i poszłam do lustra zobaczyć jak wyglądam. Wyglądałam cudownie. No i tak minął nam cały wieczór. Po godzinie 22:00 poszłam już do domu. Kiedy weszłam chciałam szybko pójść do swojego pokoju , ale mama od razu do mnie przyszła i zaczęła pytać czemu tak późno wróciłam. Po kilku minutach rozmowy z mamą położyłam się do łóżka i poszłam spać byłam tak zmęczona , że od razu zasnęłam. Kiedy rano obudziłam się i spojrzałam na telefon . Był tam sms od Natalki słuchaj Olka miała wypadek wracała do domu rowerem i przewróciła się na ławkę i straciła przytomność .Jakiś koleś ją zauważył i zadzwonił po karetkę jest teraz w szpitalu.  Gdy to przeczytałam byłam w szoku szybko ubrałam się i pobiegłam poprosić tatę ,żeby zawiózł  mnie do szpitala. Tata się zgodził i poszliśmy do samochodu. Po jakimś czasie dojechaliśmy. Gdy tylko stanęliśmy pobiegłam do recepcji i spytałam o Olę . Pielęgniarka zaprowadziła mnie do Sali , w której  leżała Ola .  Kiedy zobaczyłam Olę była przytomna , miała zabandażowaną głowę i rękę w gipsie . Podeszłam do niej.
-Jak się czujesz?- Zapytałam
-Nie najlepiej.- Odpowiedziała Ola .
-Ale jak to w ogóle się stało.
-Jechałam do domu rowerem i straciłam równowagę …i właśnie wtedy uderzyłam głową o ławkę.- Opowiedziała mi Ola .
Jeszcze chwile rozmawiałyśmy , ale przeszkodziła nam w rozmowie pielęgniarka , która kazała mi już wyjść.
-To cześć Olka . Jeszcze wieczorem do ciebie wpadnę .- Zaoferowałam .
-Ok. Czekam . Na razie i tak się nigdzie nie wybieram.  – Zażartowała.
  Wyszłam z Sali i wróciłam z tatą do domu. Poszłam do pokoju i jak zawsze kiedy byłam smutna czytałam książkę.
  Na dzisiaj to koniec .Papa.

Brak komentarzy: